niedziela, 29 kwietnia 2012

54.

znikające z prędkością światła ucierane ciasto z rabarbarem, kawa, której tu brak.

Naucz się robić piękne przedmioty własnymi rękami. `

11 komentarzy:

  1. zamieniłabym tylko rabarbar na truskawki i ciasto idealne <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś obłędna z tymi ciastami! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. czemu nie fotografujesz kawy? dyskriminejszyn kawusi!

    OdpowiedzUsuń
  4. ciasto idealne na majówkę :) pycha

    OdpowiedzUsuń
  5. Rabarbar! Dlaczego jeszcze nie urósł? :<

    OdpowiedzUsuń
  6. skąd bloggerki biorą owoce letnie teraz! ciągle jestem pełna podziwu, że mrozi się takie rzeczy, sama zacznę, bo jestem za leniwa ;p ;) pyszności ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rabarbar swieży z warzywniaka ! :D

      Usuń
    2. Tak, tak, sezon na rabarbar się właśnie zaczął :D Trzeba korzystać, bo wcale nie jest jakiś bardzo długi.
      Też kocham. A potem wszystko głównie ja wciągam :D Tylko że na drugie śniadania, podwieczorek i przekąski. Śniadanie mają udawać "zdrowe" :D

      Usuń
    3. Ja mam teraz tylko mrozony :( ALe ciasto ucierane z rabarbarem świezym jest najlepsze :)

      Usuń